poniedziałek, 3 lipca 2017

Kocyk dla Leosia

W końcu zawzięłam się w sobie i zrobiłam kocyk z african flower. Początkowo szło mi to z górki, później zrobiły się schody, ale ostatecznie dałam sobie radę i jestem bardzo zadowolona i dumna z siebie.








'
Cudowne pudełeczko do kompletu zrobiła dla mnie koleżanka Justyna, którą znacie z bloga Przez krótką chwilę.

Pozdrawiam serdecznie,
Monika.

5 komentarzy:

  1. Przeuroczy! Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny :) Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Boski! Wygląda jakby został stworzony przez Erzę, jej śnieżną mocą :). Ach! Jakbym go tak skradła :3.

    OdpowiedzUsuń